Chirurgiczne leczenie blizn

W poprzednim artykule opisaliśmy niechirurgiczne metody leczenia blizn jako metody sprawdzone i powszechnie stosowane. Niekiedy jednak problemy i uwarunkowania genetyczne uniemożliwiają nam rozwiązanie problemu blizn bez skalpela.

Leczenie chirurgiczne ze względu na duże ryzyko nawrotów jest zawsze kojarzone z terapią uzupełniającą, taką jak wstrzykiwanie steroidów, presoterapia, krioterapia, radioterapia czy stosowanie opatrunków silikonowych. Obecnie najbardziej popularne jest łączenie terapii chirurgicznej z ostrzykiwaniem zmian kortykosteroidami. Pozwala to zmniejszyć ryzyko nawrotów. Leczenie chirurgiczne, polegające na wycięciu zmiany, jest najczęściej stosowaną metodą w terapii blizn przerostowych i keloidów. Nie jest możliwe całkowite pozbycie się defektu, można jednak osiągnąć zmniejszenie się blizny i przekształcenie tak, by stała się mniej widoczna np. ukryta w fałdzie zmarszczkowej.

W przypadkach niewielkich blizn o liniowym przebiegu wystarcza proste wycięcie. Zastosowanie takiego zabiegu gwarantuje, że nowopowstała blizna będzie znacznie węższa i bledsza. Ważne jest, aby brzegi rany były zamknięte pod jak najmniejszym napięciem, które sprzyja bliznowaceniu. Zmniejszenia i zmiany kierunku napięcia w bliźnie można dokonać poprzez wykorzystanie plastyki W lub Z. Te techniki cięcia przenoszą dodatkowe tkanki w obszar blizny, zmniejszając przez to napięcie oraz rozkładając je w różnych kierunkach.

Rozległe blizny oraz przykurcze bliznowate wymagają czasami zastosowania przeszczepu skóry lub użycia ekspandera tkankowego. W wyniku rozciągania wytwarza się nadmiar skóry, który można wykorzystać do pokrycia ubytku powstałego po wycięciu blizny.

Należy pamiętać, że czas kształtowania się blizny do ostatecznego jej wyglądu to około 9-12 miesięcy, na tyle, więc trzeba odroczyć decyzję o przeprowadzeniu korygującego zabiegu chirurgicznego.