Jesteś młoda, czyli ile masz lat?

Jesteś młoda, czyli ile masz lat?

Jesteś młoda, tak siebie postrzegasz. Ile masz więc lat? Od czego zależy, że jesteśmy młodzi, lub starzy? Jak postrzegamy siebie, a jak postrzegają nas inni? To trochę egzystencjalne pytanie: „kiedy zaczyna się starość?” pozostaje otwarte. Ten problem zdecydowanie nie interesuje nas kiedy jesteśmy dziećmi lub gdy mamy dwadzieścia kilka lat.

Kiedy zaczyna się starość? Młodość jest piękna więc to nas nie interesuje.

Prawie każda dojrzała kobieta, gdy podda się w wątpliwość jej młodość czuje się urażona. Jak to?! Przecież jest młoda, jak można w to wątpić? Z resztą dojrzali mężczyźni również postrzegają siebie jako młodszych, niż wskazuje na to ich rok urodzenia. Jak to jest więc z tą młodością?

Jak dowiadujemy się z tkkf.org.pl pojęcia młodości, czy starości mogą być rozpatrywane pod różnymi aspektami. Inne będzie podejście biologiczno – medyczne, a inne psychologiczno – duchowe, a zupełnie inny będzie wymiar społeczny tych zagadnień.

Biologia

Starzenie biologiczne, to naturalny i jak na razie, nieodwracalny, proces dotyczący wszystkich istot żywych, prowadzący do osłabienia zdolności organizmu do samoregulacji, adaptacji i do regeneracji. W starzejącym się organizmie zaczynają zachodzić zmiany morfologiczne i czynnościowe, dotyczące komórek, tkanek i narządów organizmu. Zmniejsza się odporność na infekcje, coraz częściej pojawiają się różnego rodzaju stany zapalne, zatory, problemy z ciśnieniem. Człowiek zaczyna przypominać stary samochód, który wraz z latami użytkowania, zużywa się i wymaga coraz więcej napraw.

Zewnętrzną, najbardziej widoczną oznaką starzenia jest coraz cieńsza i bardziej sucha skóra. Pojawiają się pierwsze zmarszczki spowodowane utratą kolagenu w przestrzeniach międzykomórkowych.

W przypadku starzenia się skóry, środków zapobiegających albo choćby spowalniających proces starzenia jest co najmniej kilka. Jednym z nich jest na przykład terapia laserowa. W niektórych przypadkach można sięgnąć po tak zwane stymulatory kolagenu.

Psychika

Aspekt psychiczny bardzo mocno wiąże się z biologicznym. Komórki nerwowe coraz słabiej się rozmnażają, a wręcz obumierają, lub ulegają uszkodzeniu. Zauważamy zmniejszoną aktywność psychofizyczną, nadwrażliwość, trudności z koncentracją, kojarzeniem i pamięcią.

Aspekt społeczny

Patrząc pod kątem społecznym, starość to moment, gdy tracimy autonomię, stajemy się społecznie nieużyteczni, a wręcz przeciwnie, zaczynamy wymagać pomocy i opieki.

Czy naprawdę się starzejemy?

Patrząc więc w lustro i widząc pierwsze zmarszczki, czy odczuwając pewne dolegliwości, zaczynamy się zastanawiać, czy to już? Czy to koniec młodości? Przecież czujemy się jeszcze młodzi. Myślimy o sobie: dziewczyna, chłopak. A tu kurze łapki w kącikach oczu, siwe włosy, a  dwudziestoparolatek mówi do nas z szacunkiem per pan/pani… To zderzenie samopoczucia i postrzegania siebie, z tym jak nas postrzegają młodsze od nas osoby, zauważenie pierwszych oznak starości powoduje, że wchodząc w tzw. wiek średni, zaczynamy przeżywać kryzys. Oczywiście, nie każdy ten kryzys przeżywa równie intensywnie.

Rozdźwięk jaki odczuwamy, oraz wewnętrzny sprzeciw w odniesieniu do świadomości, że się starzejemy bywa w tym okresie bardzo duży. Na siłę zaczynamy udowadniać sobie i innym, że wciąż jesteśmy młodzi. Panie zaczynają farbować włosy, odchudzać się, chodzić na zajęcia fitness, stosować zaawansowane zabiegi kosmetyczne. Panowie rozglądają się za młodszymi partnerkami, idą na siłownię, kupują motocykle, lub sportowe auta. Wszystko po to, by dogonić młodość i zaprzeczyć starości.

Kiedy zaczyna się starość?

Tymczasem to bicie na alarm, jest już nieaktualne. Jak można wyczytać na stronie hellozdrowie.pl, młodość to czas, kiedy organizm wzrasta i się rozwija. Okres ten u przeciętnego człowieka kończy się w wieku 25-26 lat, kiedy to osiąga pełną dojrzałość.

Jest to moment największego rozkwitu i największych możliwości organizmu, w tym do najważniejszego zadania dla nas, jako istot biologicznych – rozmnażania. Po tym momencie, przestajemy się rozwijać, a następnie zaczyna postępować powolna degradacja. Idąc tym tokiem myślenia, właśnie w wieku 25-26 lat kończy się młodość.

Czy warto więc w wieku średnim zamartwiać się, że młodość odeszła? Tym bardziej, że jak widzimy wokół, jest coraz więcej młodych duchem, pogodzonych z biologiczną starością staruszków. Granica społecznej starości przesunęła się bowiem drastycznie od jakiegoś czasu. Zwariowany Karolak, grający ojca w „Rodzinka.pl” to już nie ten sam  czterdziestolatek, co stateczny, siwiejący Karwowski, w „Czterdziestolatku”, nomen omen.

Starość niekoniecznie smutna

Ulicami przechadzają się staruszkowie w jeansach, z plecakami i trzymający się za ręce. Zwiedzają Świat, potrafią obsługiwać komputer i smartfona, mają własnego maila i profil na Facebooku. Dbają o urodę i estetyczny wygląd. Chodzą na tańce, na fitness i na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Młodość w naszych czasach nie jest związana z datą urodzenia. Tylko od nas zależy czy będziemy młodzi w wieku 20, 30, 40 czy 70-ciu lat.